Przedwzmacniacze phono i RIAA
Przedwzmacniacz phono — dlaczego jest niezbędny Sygnał z wkładki gramofonowej nie może trafić bezpośrednio do wzmacniacza lub głośników aktywnych. Z dwóch powodów: Powód 1: sygnał jest za cichy Wkładk...
Przedwzmacniacz phono — dlaczego jest niezbędny
Sygnał z wkładki gramofonowej nie może trafić bezpośrednio do wzmacniacza lub głośników aktywnych. Z dwóch powodów:
Powód 1: sygnał jest za cichy
Wkładka MM generuje sygnał ok. 3–6 mV (miliwoltów). Wkładka MC — ok. 0,2–0,5 mV. Wejście liniowe wzmacniacza (AUX, CD, tuner) oczekuje sygnału ok. 200–1000 mV. Przedwzmacniacz phono wzmacnia sygnał 40–60 dB — do poziomu, który wzmacniacz potrafi przetworzyć.
Powód 2: korekcja RIAA
Przy nagrywaniu płyty winylowej sygnał nie jest zapisywany płasko — stosuje się korektę RIAA (Recording Industry Association of America, standard od 1954). Basy są obniżone (o ok. 20 dB przy 20 Hz) — bo pełne basy oznaczałyby ogromne wychylenia rowka (płyta pomieściłaby 5 minut muzyki zamiast 25). Soprany są podniesione (o ok. 20 dB przy 20 kHz) — bo wyższe częstotliwości niosą mniejszą energię i ginęłyby w szumie. Przedwzmacniacz phono odwraca tę krzywa: podnosi basy, obniża soprany — przywracając oryginalną równowagę częstotliwościową. Bez korekcji RIAA: dźwięk jest cienki, piskliwy, bez basów — nieślucha lny.
Typy przedwzmacniaczy phono
Wbudowany w gramofon. Większość budżetowych gramofonów (Audio-Technica AT-LP120X, Pro-Ject z przełącznikiem Phono/Line). Wygodne — podłączasz gramofon do każdego wzmacniacza lub głośników aktywnych. Jakość: akceptowalna na start, ale ograniczająca — to pierwsze co warto upgradować.
Wbudowany we wzmacniacz. Wejście oznaczone Phono na wzmacniaczu zintegrowanym lub amplitunerze. Jakość zależy od wzmacniacza — w dobrych amplitunerach (Yamaha A-S801, Marantz PM6007, Cambridge Audio CXA81) wbudowany phono jest przyzwoity.
Zewnętrzny. Odrębne urządzenie — najlepsza opcja. Izolacja od wibracji i zakłóceń wzmacniacza, dedykowany układ, możliwość dopasowania do wkładki (impedancja, pojemność).
Polecane przedwzmacniacze
Budżetowe (300–1000 zł): Pro-Ject Phono Box S2 (ok. 400 zł, MM/MC, przełącznikowa regulacja impedancji — świetny stosunek ceny do jakości). iFi Zen Phono (ok. 600 zł, MM/MC, subsonic filter, doskonałe recenzje). Art DJ Pre II (ok. 300 zł, tylko MM — budżetowy król).
Średnie (1000–3000 zł): Graham Slee Gram Amp 2 SE (ok. 1500 zł, tylko MM — legendarny brytyjski przedwzmacniacz, naturalny dźwięk). Lehmann Black Cube SE (ok. 2500 zł, MM/MC, niemiecki — precyzyjny, czysty, referencyjny). Pro-Ject Phono Box DS2 (ok. 1500 zł, MM/MC, płynna regulacja obciążenia).
High-end (3000+ zł): Parasound JC3+ (ok. 8000 zł, MM/MC, zaprojektowany przez Johna Curla). Manley Chinook (ok. 10 000 zł, lampowy, MM/MC). Gold Note PH-10 (ok. 5000 zł, cztery krzywe korekcji — w tym pre-RIAA dla starych płyt).
Dopasowanie przedwzmacniacza do wkładki
MM: standardowe obciążenie 47 kohmów, pojemność 100–200 pF (uwzględnij pojemność kabla!). Większość przedwzmacniaczy MM jest kompatybilna z większością wkładek MM — problemem bywa tylko pojemność.
MC: impedancja obciążenia powinna być 5–10x wyższa niż impedancja wkładki. Np. wkładka MC o impedancji 10 ohmów — obciążenie 100 ohmów jako punkt startowy. Większość dobrych przedwzmacniaczy MC pozwala regulować impedancję obciążenia — to właśnie dopasowanie, które wpływa na charakter dźwięku.